Czy PCR skutecznie wykrywa koronawirusa?
78.jpg

Test PCR jest jednym z podstawowych narzędzi wykrywania koronawirusa Sars-Cov-2. Aby jednak pobrać materiał genetyczny, najlepiej udać się do wyspecjalizowanej w tym celu placówki. Czym testy RT-PCR różnią się na przykład od testów antygenowych czy są one powszechnie dostępne?

Wirus Sars-Cov-2 niestety nie daje za wygraną. Wraz z rozwojem trzeciej fali pandemii pogarszają się statystyki publikowane przez Ministerstwo Zdrowia. Zakażeń przybywa, pozytywnych wyników testów na Covid-19 jest już przeszło 10 tys. dziennie. Mimo że diagnostyka w kierunku wykrywania zakażeń działa pełną parą, wciąż do uzyskania pełnej kontroli na pandemią i efektywnym jej powstrzymaniem bardzo daleko.

Badajmy się pod kątem koronawirusa 

Proces walki z pandemią opiera się na trzech filarach. Pierwszy z nich to zasady i wytyczne GIS, do których należą przede wszystkim dystans, dezynfekcja oraz maseczki. W tym przypadku całość odpowiedzialności spoczywa na społeczeństwie. Organy władzy Państwowej mogą i skutecznie apelują o przestrzeganie tych zasad, ale to jednak od nas samych zależy, czy działania te okażą się skuteczne. Drugi filar to szczepienia. W tym przypadku sytuacja jest dokładnie odwrotna - jako społeczeństwo jesteśmy skazani na działania służb państwowych, które zaopatrują nas w szczepionki i odpowiadają za organizację systemu. Choć początkowo nie funkcjonował on najlepiej, wydaje się, że w ostatnich tygodniach nabrał rozpędu, a jego dynamika ograniczona jest jedynie tempem dostaw do Polski kolejnych dawek.

Trzecim filarem są testy. I za ten obszar odpowiada już nie tylko rząd i służba zdrowia, ale także sami obywatele. Testować możemy i powinniśmy się również sami, nie licząc zawsze na służbę zdrowia czy na to, aby do przetestowania zmusiła nas sytuacja - znalezienie się w kręgu osób zarażonych czy wystąpienie objawów mogących świadczyć o zarażeniu się koronawirusem. Niekoniecznie też musimy udawać się do laboratorium, test możemy zamówić w internecie i wykonać go w domu. Pamiętajmy, że wciąż wiele osób przechodzi zakażenie w sposób bezobjawowy. To z klei rodzi zagrożenie, że będziemy sami roznosić wirusa, nawet o tym nie wiedząc. Aby temu zapobiec, należy przeprowadzić test na koronawirusa i upewnić się, że wszystko je w porządku.

Test PCR jedną z opcji

Jednym z rodzajów testów jest diagnostyczny test RT-PCR, który wykrywa obecność materiału genetycznego wirusa SARS-CoV-2 w organizmie. Różni się od testów antygenowych i kasetkowych tym, że musi być przeprowadzany w specjalnych warunkach laboratoryjnych. Jest on zalecany i rekomendowany przez Światowa Organizację Zdrowia (WHO), jednak jego wynik jest traktowany na równi z wynikiem testów antygenowych, które jak wiadomo są bardziej dostępne, tańsze i można je przeprowadzić samemu w warunkach domowych.

Testy genetyczne, do których należą testy PCR i RT-PCR charakteryzują się wysoką czułością i skutecznością. RT-PCR zwykle wykrywa SARS-CoV-2 w pierwszym tygodniu od wystąpienia objawów, ale może to nastąpić nawet w okresie do trzech tygodni. W niektórych przypadkach, szczególnie osób, które przechodzą ciężko chorobę, wirus może być wykrywalny nawet powyżej trzech tygodniu od momentu wystąpienia pierwszych objawów.

Koniec pandemii Covid-19 jeszcze w tym roku?

Oczywiście bardzo wszyscy byśmy chcieli, aby tak się stało. Jednak biorąc pod uwagę wszystkie czynniki, które wpływają na rozwój pandemii oraz z drugiej strony pozwalają z nią walczyć, końca pandemii w tym roku nie możemy się spodziewać. Bardziej prawdopodobne jest jej spowolnienie, ograniczenie liczby nowych zakażeń, jednak nie zamknięcie tego tragicznego rozdziału w historii współczesnego świata.

Dlaczego zatem nie jest możliwy jej koniec? Z wielu powodów. Po pierwsze świat nie jest w stanie uzyskać w tak krótkim mimo wszystko czasie zbiorowej odporności. Oczywiście tu dotyczy to populacji poszczególnych krajów, ale jeśli wziąć pod uwagę choćby tylko Polskę już dziś wiemy, że proces szczepień na pewno się w tym roku nie zakończy. Kluczowy jest przy tym termin właśnie zbiorowej odporności, który w przypadku Covid-19 nie został jeszcze do końca precyzyjnie określony.

Wytworzenie odporności zbiorowej zależy od wielu czynników. Najważniejszym z nich jest zaraźliwość, w tym przypadku wirusa. Z tym wiąże się bezpośrednio tzw. współczynnik reprodukcji wirusa, który określa ile osób może zarazić jeden zakażony osobnik. Im wyższy współczynnik, tym większa zakaźność danej choroby. Jedną z chorób o najwyższej zaraźliwości jest odra, dla której współczynnik reprodukcji wynosi nawet 12. Na przykład dla sezonowej grypy jest to już 1,3. Pamiętajmy, że jeśli współczynnik jest większy od 1 – epidemia postępuje, np. R=2 oznacza, że 1 zakażony zakaża kolejne 2 osoby). Gdy współczynnik jest mniejszy niż 1 można mówić o powolnym wygasaniu epidemii.

Ile więc wynosi próg, po osiągnięciu którego będziemy mogli mówić o powolnym końcu pandemii Covid-19? Według różnych szacunków opartych na wciąż niepełnych danych można przyjąć założenie, że mieści się on w przedziale 80-90 proc. Co w praktyce oznacza, że taki odsetek społeczeństwa musi być albo zaszczepiony albo posiadać przeciwciała na skutek np. przejścia zakażenia wirusem Sars-Cov-2.



do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoplo.pl